Która z nas nie chciała robić pompek jak porucznik O'Neil?
Gdy w Oriflame pojawiła się seria kosmetyków MORE, które Demi Moore sygnuje swoim nazwiskiem, trochę z sentymentu, a trochę z ciekawości, postanowiłam ją wypróbować. W linii MORE znajdziemy perfumy, żel pod prysznic, nabłyszczający lakier do włosów i masło do ciała.
Masło do ciała MORE zamknięte jest w ślicznym słoiku o pojemności 200ml. Jak zapewnia producent "Aksamitna lecz nie klejąca się konsystencja sprawia, że kosmetyk cudownie wchłania się w skórę, odżywiając ją i nadając jej delikatny, iście hollywoodzki zapach", tak jest. Żadna z tych obietnic nie jest przesadzona.
Masło ma ładny, orientalno-kwiatowy zapach, który się długo otrzymuje. Największą zaletą jest to, że cudownie i w ekspresowym tempie nawilża skórę. Mam bardzo wrażliwą skórę na nogach, często jest przesuszona, żadne balsamy nie radziły sobie z nią tak dobrze jak to masło. Jestem z niego bardzo zadowolona i z czystym sumieniem mogę je polecić.
Pojemność: 200ml
Cena: 30zł
Skład: AQUA, COCOS NUCIFERA OIL, GLYCERIN, CETEARYL ALCOHOL, ISOPROPYL MYRISTATE, BUTYROSPERMUM PARKII BUTTER, GLYCERYL STEARATE CITRATE, STEARIC ACID, CERA ALBA, SODIUM POLYACRYLATE, IMIDAZOLIDINYL UREA, METHYLPARABEN, PROPYLPARABEN, PARFUM, HEXYL CINNAMAL, BENZYL SALICYLATE, LINALOOL, LIMONENE, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, CITRONELLOL, COUMARIN, GERANIOL



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz